Znamy już nazwiska, jakie dołącza do Galerii Sław Koszykówki w Springfield w tym roku! Najważniejsze postaci, jakie zostaną wyniesione na „koszykarski Olimp”, to bez wątpienia Reggie Miller i Don Nelson. Ten pierwszy do niedawna był najlepszym w historii strzelcem za trzy punkty(„podziękowania” za detronizację z tej pozycji należą się Rayowi Allenowi), oraz powinien dostać specjalną nagrodę za lojalność- przez 18 lat grał w jednym klubie! Jeden z najlepszych graczy, jakim nie udało się zdobyć mistrzostwa NBA, żywa legenda Indiana Pacers, wciąż obecny w lidze jako komentator stacji TNT, „bardzo skromny i sympatyczny pan”[JS];  jednym słowem: zasłużył.

Tak bardziej „pudelkowo”: Dennis Rodman, były gwiazdor Detroit Pistons i Chicago Bulls, jedna z najbardziej „kolorowych” osób w NBA, ma poważne problemy z prawem- mimo deklaracji jego prawnika, że pięciokrotny mistrz NBA jest bankrutem, nie przeszkodziło mu to w wizycie w Las Vegas, podczas której Pan Rodman zachowywał się, jak na rozrzutnego (dosłownie) gwiazdora przystało- poza obowiązkowymi wizytacjami w nocnych klubach, rzekomo ubogi Dennis był zauważony, jak w jednym z odwiedzonych sklepów rozrzucał swoje pieniądze i tańczył w nich [JS- nawet biedny musi mieć gest ;p]…

Tymczasem w Nowym Orleanie…

Panie i Panowie, Wasi Mistrzowie NCAA 2012- Kentucky Wildcats! Obyło się bez niespodzianek- po prostu ‚Cats mają bardziej utalentowany skład (Kidd-Gilchrist, Jones, Teague, no i Davis), i jeden Thomas Robinson wiele poradzić nie mógł- tym bardziej, że Anthony Davis udowodnił, dlaczego jest bezapelacyjnym numerem 1 w tegorocznym drafcie 2012- zdominował defensywnie pole podkoszowe, zaliczając 16 zbiórek i 6 bloków, a lider Kansas Jayhawks miał problemy w zdobywaniu punktów(tylko 6 celnych rzutów na 17 oddanych). Do końca miałem nadzieję, że podopieczni Billa Selfa po raz kolejny w tym turnieju zaliczą „comeback”, doprowadzą do dogrywki i ku zaskoczeniu całego świata pokonają Superdrużynę Johna Callipariego ( notabene po raz drugi)… Niestety, drużyna z Lexington była po prostu zbyt mocna [głupie błędy graczy obwodowych Kansas też pomogły- PB], więc nie będzie filmu Earl, jak to T-Rob prowadzi Jayhawks po tytuł mistrzowski wbrew wszystkim oczekiwaniom ekspertów…

Advertisements